Fotografia noworodkowa


Po długich miesiącach ciąży, gdy na świat przychodzi Wasz gorąco wyczekiwany maluch, chcecie zatrzymać każdą jedną chwilę spędzoną razem. Godzinami moglibyście wpatrywać się w maleńkie rączki, stópki, nosek i wszystko inne należące do Waszego dziecka. A ponieważ ten czas mija tak szybko, najlepszym sposobem na zatrzymanie tych chwil jest profesjonalna sesja zdjęciowa, wykonana przez doświadczonego i odpowiednio przeszkolonego fotografa. Ja właśnie takim fotografem jestem – posiadam niezbędną wiedzę z zakresu fotografii i przede wszystkim bezpieczeństwa dziecka, oraz doświadczenie, z którego chętnie korzystam. Każdą sesję rozpoczynam od fotografii rodzinnych. Moje studio jest bogato wyposażone, posiadam wszystkie niezbędne rzeczy potrzebne maluchowi. Jedyne co musicie zabrać na sesję to czarne koszulki do ujęć rodzinnych, smoczek i dziecko 🙂

Kiedy?

Najlepszym momentem na zrobienie takiej sesji jest okres między 5 a 15 dniem życia dziecka. Dlaczego? To czas, kiedy maluch pamięta pozycję embrionalną, w którą układał się w brzuchu mamy, a która pozwala na bezpieczne układanie w piękne pozy do zdjęć. Jest to także czas w którym sen dziecka jest na tyle twardy, że nie przeszkadza mu dotykanie i zmiana pozycji. Czas trwania takiej sesji to od 2 do 4 godzin, ale tak naprawdę rytm ustala mały model. Na czas sesji nie składa się tylko robienie zdjęć, ale także karmienie, przewijanie, usypianie maleństwa, właśnie dlatego każda sesja jest inna i nie da się jej dokładnie zaplanować. Ze względu na ten krótki czas, sesję najlepiej zarezerwować jeszcze w ciąży, a termin potwierdzić po porodzie.

Gdzie?

Sesje wykonuję w moim studio. Temperatura w pomieszczeniu to 25/26°, jest to najodpowiedniejsza temperatura dla dzidziusia. Moje studio dostosowane jest do wizyt tak małych modeli, posiadam zaplecze sanitarne, wszelki niezbędny sprzęt. Na miejscu można także skorzystać ze wszystkich moich dodatków i rekwizytów. Dobrze jest małego modela solidnie nakarmić zaraz przed zdjęciami, tak aby nic mu nie przeszkadzało. Maluchy pozują bez pieluszek, „wypadki” podczas pracy nie są dla mnie niczym strasznym, nie należy się tym stresować 😉 Polecam nic nie planować na ten dzień, tak, żeby sesja przebiegała bez zbędnego pośpiechu i presji czasu. W tym wypadku działa też zasada – im mniej tym lepiej, dotyczy to głównie dodatkowych obserwatorów.

 

Cennik


Aktualny cennik


 

Zobacz galerię