Bezpieczna sesja noworodkowa na Śląsku i w Małopolsce – dlaczego Twój spokój to dla mnie priorytet?

Witaj, Mamo.
Być może czytasz to, trzymając w ramionach swój najpiękniejszy Cud. A może dopiero na niego czekasz, gładząc się po brzuchu i zastanawiając, jak to będzie? Te pierwsze dni po porodzie są jak piękny, choć czasem męczący sen. Pachną niemowlęciem, są pełne wzruszeń, ale też tysiąca pytań: czy wszystko robię dobrze? Czy on nie jest głodny? Czy dam radę wyjść z domu?
Chcę Ci powiedzieć jedno: odetchnij. Jesteś w dobrym miejscu.
Wiem, że myśl o spakowaniu torby i wyprawie na sesję może Cię teraz przerażać. Ale obiecuję Ci – u mnie nie musisz się o nic martwić. Stworzyłam Czary Mary Pstryk! właśnie po to, byś mogła na kilka godzin po prostu… przestać o wszystkim myśleć.
Twoje dziecko w bezpiecznych rękach
Kiedy wybierasz fotografa na Śląsku czy w Małopolsce, szukasz kogoś, komu bez lęku powierzysz swój skarb. Dla mnie luksus w fotografii to nie tylko piękne kadry Fine Art. To przede wszystkim Twoje poczucie, że Maluszek jest bezpieczny.
Spędziłam lata na szkoleniach u najlepszych ekspertów na świecie, by dziś – jako szkoleniowiec – uczyć innych, jak bezpiecznie układać te maleńkie ciałka. Znam każdy odruch noworodka, rozumiem jego fizjologię. Nie uczę się na Twoim dziecku. Ja po prostu wiem, jak sprawić, by czuło się u mnie jak w brzuchu mamy. To dlatego rodzice przyjeżdżają do mnie z Katowic, Krakowa czy Rudy Śląskiej – po ten święty spokój.
Poczuj się u mnie jak u najlepszej przyjaciółki
Moje studio w Jaworznie to nie jest zwykłe miejsce pracy. To domowy azyl na styku regionów, gdzie wszystko czeka na Was gotowe.
Chciałabym, żebyś po przekroczeniu progu poczuła, że ten czas jest też dla Ciebie. Zdejmij buty, wsuń stopy w miękkie kapcie, usiądź głęboko w fotelu. Zaraz podam Ci pyszną, świeżo parzoną kawę. Może to będzie Twoja pierwsza ciepła kawa od powrotu ze szpitala? Wypij ją powoli. Ja zajmę się resztą.
Nie musisz pakować połowy domu. W studio znajdziesz:
Przewijak z zapasem pampersów i mokrych chusteczek.
Podgrzewacz do butelek i lodówkę na mleko.
Najbardziej miękkie, wyselekcjonowane kocyki i owijki, w których Maluszki wyglądają jak małe dzieła sztuki.
Często słyszę od moich mam, że sesja u mnie była dla nich pierwszym momentem prawdziwego relaksu. I to jest dla mnie najpiękniejszy komplement.
Dlaczego warto pomyśleć o tym teraz?
Jako mama i fotografka wiem, że czas po porodzie to emocjonalny rollercoaster. Ostatnią rzeczą, o której będziesz chciała wtedy myśleć, to szukanie wolnego terminu w kalendarzu.
Dlatego zawsze zachęcam – zarezerwuj swoją sesję noworodkową jeszcze w ciąży. To Twój prezent dla samej siebie. Kiedy Maluszek pojawi się na świecie, po prostu wyślesz mi wiadomość, a my będziemy już na Was czekać. Bez pośpiechu, bez stresu, w pierwszych 14 dniach życia, kiedy sesja zdjęciowa jest dla Twojego dziecka najbardziej komfortowa.
Tworzę obrazy w duchu ponadczasowego minimalizmu. Chcę, byś za dwadzieścia lat, przeglądając ten album ze swoim dorosłym już dzieckiem, wciąż czuła to samo ciepło i zapach tamtych dni.
